poniedziałek, 16 lipca 2012

Część 27 (2/2)


H: Czyli nie jesteś zła?

T: Dlaczego miałabym być?

H: Nieważne... Gemma, gdzie jest mama?

G: Poszła do sklepu, bo... cytuję: „Nie wiem, co lubi (T.I.). Muszę sprawić dobre pierwsze wrażenie.”.

H: Tiak.. Ty najwyraźniej nie uznajesz takiej zasady....

Uśmiechnął się chytrze.

G: Phi. A czemu mam udawać? Lubię piżamy.

Wtrącił się Lou.

Ls: Ja też. Najbardziej lubię spodnie. Chodzę w nich na co dzień.

G: Tak, wiem, Lou. Mówisz o tym za każdym razem, kiedy się spotykamy.

Ls: Jesteś siostrą Harrego, więc musisz wiedzieć o mnie wszystko.

G: Nie widzę w tym logiki, ale niech Ci będzie.

Chłopaki powstrzymywali śmiech.
Przyszła mama Hazzy.

MH: Gemma, pomóż!!!

Zamiast Gemmy do przedpokoju przyszedł Harry.

H: Cześć mamo!

Mama puściła torby z zakupami tak, jak stała i rzuciła się Hazzie na szyję.

H: A myślałem, że  na czułości mogę liczyć już tylko ze strony (T.I.).

MH: Co tak stoisz, Misiu? Może mnie przedstawisz?

H: Mamo, prosiłem, nie przy ludziach...

MH: No już dobrze, Misiu.

Harry westchnął głęboko. Weszli do salonu, do Was.

H: Chłopaków już znasz...

Ls, L, Z, N: Dzień dobry, Pani Styles.

H: Gemmę też...(zachichotał)

MH: Kontynuuj.

H: To jest Emma, moja przyjaciółka i dziewczyna Nialla.

MH: Iiiiiiiiii...

H: I jeszcze mój Skarb nad skarbami, perła, woda na pustyni, najczystszy diament i...

MH: Harry! To już wiem.

H: Ach, przepraszam. To jest (T.I.), moja najukochańsza dziewczyna, moje światło, to, dla czego żyję, to...

T: Harry, bo się zarumienię. Miło mi Panią poznać. Jestem (T.I.&T.N.).

MH: Mnie również. Jestem mamą Haroldka.

Pani Styles sprawiała wrażenie miłej osoby, ale widziałaś w jej oczach to coś, co sprawiało, że bałaś się wykonać jakiś gwałtowny ruch. Przyglądał Ci się uważnie z poważną miną. Po chwili jednak obdarowała Cię promiennym uśmiechem, który Ty odwzajemniłaś tym samym.

MH: Witaj w rodzinie!

Mama Hazzy mocno Cię przytuliła. Spojrzałaś na Harrego z zakłopotaniem i nadzieją, że zareaguje. Widziałaś u innych chęć wybuchu głośnym śmiechem, ale nikt się nie odważył.

H: Ymmmm... Mamo, może przygotujesz obiad?

MH: Och, tak! Na śmierć zapomniałam. Mam do Ciebie pytanie, (T.I.).

T: Tak?

MH: Nie znam Cię dobrze. Co lubisz?

T: Wszystko, co Pani przygotuje. (Oklepane, ale musisz być miła J)

MH: Nie pomaga mi to.

H: Mamo, to co ja. Meksykańskie żarcie.

MH: Ufff... To dobrze, bo więcej robić nie umiem, a zagonić Gemmę do kuchni to sztuka.

Niall burknął coś pod nosem. Mama Hazzy ma niestety bardzo dobry słuch.

N: A mnie to nikt nie zapyta, co lubię.

MH: Bo Ty lubisz wszystko, Pączuszku.

Wszyscy, z wyjątkiem Nialla, wybuchliście śmiechem. Mama Hazzy przygotowała taco’s. Podziękowaliście. Siedzieliście i rozmawialiście do 22.00. Pani Styles opowiedziała Wam kompromitujące sytuacje Haroldka, o jego pierwszej miłości, pierwszym pocałunku...

Ls: Właśnie! A Ty, (T.I.)? Z kim był Twój pierwszy pocałunek.

H: Właśnie! Co to był za palant? Jak go dorwę to już nie żyje.

T: Możesz zacząć kopać sobie grób.

H: Dlaczego? Uważasz, że sobie z nim nie poradzę?!

T: Nie. Po prostu to byłeś Ty, głupku.

Harrego zamurowało.

H: Czyli... To ja byłem tym pierwszym?

T: Tak.

E: A jeżeli ją zranisz to osobiście dopilnuję, abyś skończył w męczarniach.

N: Ona mówi poważnie. W szufladzie, obok łóżka ma dokładny plan pt.: „Jak wykończyć Harrego Stylesa?”. Bój się.

H: Przemyślę to, czy być z nią na wieki. To chyba odpowiednia decyzja, czyż nie, Słoneczko?

T: A skąd pewność, że z Tobą wytrzymam?

H: Nie masz wyjścia.
----------------------------------------------------------------
Hej!
Musi Ci wystarczyć, bo jestem śpiąca. Już w czwartek wyjeżdżam. Mam nadzieję, że przez to nie stracę zbyt wielu czytelników. Możesz mi obiecać, że za 8 dni, licząc od czwartku nadal będziesz czytać? Będę wdzięczna.
Kocham!!!
Od teraz będę się podpisywać tak: Niallerek <333

38 komentarzy:

  1. Super wpis :D
    Emma jest cudowna :)
    Do zobaczenia o 12.00 :)
    Harry's wife :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Super rozdział..
    Po tych minach Nialla na tym zdjęciu jebłam..
    Ej ej ty zdradzasz Harrego z Niallem?! Od kiedy to ty jesteś Niallerek!?
    Jak cię dorwę to już nie żyjesz!
    Łejkam nexta
    Pozdro

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. PS. Bój się mojego komentarza pod moim rozdziałem. Taki kurwa długi że masakra.. (Sorry ale jest tam pełno przekleństw bo mi się nudzi -.-)

      Usuń
    2. Klaudia gdzie jesteś?! Kosmity cie zjadły czy co?!

      Usuń
    3. Teraz gorzkie żale-
      Klaudia gdzie ty jesteś?! Ja ginę tu bez ciebie jak palec! Jak samotne drzewo na pustyni (coś to nie brzmi za dobrze -.-) Jak.. jak.. kurwa jak wszystko co jest samotne!

      Koniec ogłoszeń parafialnych..

      Usuń
    4. Uwiódł mnie jego głos, oczy, uśmiech, charakter, poczucie humoru, nawet aparat ortodontyczny! Och... Słodziak. Teraz to mój mąż, ale Hazza to kochanek. Tylko nie mów Ani... :D Ciiii.... :)
      A tak jak już pisałam: Byłam w Echo!!!
      Kosmity porywają mnie w czwartek z samego rana. :)

      Usuń
    5. Zdradziłaś Harrego! Jak się dowie to ci głowe urwie! (Przy okazji mu pomogę.)

      Usuń
    6. Ej. Się nie denerwuj. Pomyśl o tym w ten sposób: Więcej Hazzy dla Ciebie. Albo nie. I tak nie wiesz, gdzie mieszkam :P

      Usuń
    7. Dobra a więc - Zabieraj Nialla! Harry jest mój i Ani!

      Usuń
    8. Ale pamiętaj: Harry być mój kochanek!!!!
      Który mnie kocha!!!!
      :P
      Ale pamiętaj też to: Ciebie też kocham!
      Niall's wife :)

      Usuń
    9. ;P
      Obczaj moją nową nazwę! Harry to mój mąż!

      Usuń
    10. A więc Cię zdradza :P

      Usuń
    11. A ja go zdradzam z marchewką więc wszystko jest oks :P

      Usuń
    12. Nomć :)
      A tak wgl: Ile Ty masz lat?
      Tak z czystej ciekawości. O mnie trochę wiesz, a ja o Tobie nic. :)
      Niall's wife :)

      Usuń
    13. Może mam się do Ciebie zwracać Proszę Pani? :)

      Usuń
    14. 12.. Wow masz mniej? Ludzie..

      Usuń
    15. Nie, mam więcej :)
      13... :)
      Ale to chyba niekoniecznie przeszkadza, bo mi się z Tobą gada tak, jakbyś miała ok. 16 :)
      Niall's wife :)

      Usuń
    16. Zmieniłam nazwę, ale chyba wrócę do starej... Jak myślisz?
      Niall's wife :)

      Usuń
    17. Tak. Wróciłam do starej :)
      Ale się cieszę, że masz tyle lat co ja :) No prawie... Ojtam, ojtam...

      Usuń
    18. Dobra chwilę nie pisałam bo żarłam Lion'a. No a ja myślałam że ty masz góra 15-16. Serio..

      Pomyśl sobie że jestem tak wysoka że moja babcia myślała że mam 16 lat.. Normalnie fochłam się na babcie. Serio jak można nie wiedzieć ile lat ma jej wnuczka?!

      No i nie nie zmieniaj nazwy a jak coś to zmień na Klaudia Horan.. No i kurde właśnie muszę zmienić zdjęcie na swoim profilu.. (dobrze że zmieniłaś na Horana. Przypomniałaś mi o tym..).
      Dobra nie rozpisuję się bo będzie źle..
      ♥Stylesowa♥

      Usuń
    19. Moja babcia też uważa, że mam 16 lat :) W ogóle wszyscy mi mówią, że wyglądam, jak licealistka :)
      To dobrze, bo licealiści są ładni... (brewki)
      A teraz życz mi powodzenia, bo idę na obcięcie grzywki do fryzjera, a ona zawsze mi coś schrzani, więc się modlę :)
      Niall's wife :)

      Usuń
    20. Już klękam przed łóżkiem i modlę się (raz z grzywką zrobiła mi to samo. dlatego ją zapuszczam).

      Usuń
    21. Sorki. Pakowałam się i wczoraj kupiłam sobie "Up all night", więc sąsiedzi mają mnie już pewnie dość :)
      Niall's wife :)

      Usuń
    22. A co ma kur*a znaczyć, że blog został usunięty? Podobał mi się!!!
      Niall's wife :)

      Usuń
    23. Sorry że nie odpisywałam ale właśnie wróciłyśmy z Lilką z zakupów bo spóźniłyśmy się na autobus, rodzice nie odbierali więc czekałyśmy na następny..
      No kupiłam pare fajnych rzeczy. Przede wszystkim czarne Vansy, żółte szorty i kolczyki z niebieskimi piórami. Napisałabym co jeszcze ale jest tego mnóstwo...
      Dobra teraz co do tego 2 bloga.. Jak na razie będę pisać coś w wroldzie a później tworzyć nowe blogi.. ;P
      Dobra kończę bo telefon dzwoni
      ♥Stylesowa♥

      Usuń
    24. Szkoda.... Ale ważne, że jest ten blog!!! Wszyscy (ja, mama, tata) się pakujemy (w sensie, że tata leży na kanapie i je jakąś śmierdzącą kiełbasę). Jeżeli ominiemy tradycję i przed wyjazdem się nie pokłócimy to będzie cud. Babcia już się o to pomodliła. Serio. Och... Jak mi się chce spać... I zaraz kolejna część u mnie :)
      Niall's wife :)

      Usuń
    25. AAA super! Kolejna część!
      Kurde musisz mieć tam neta bo nie wytrzymam! Przez te 8 dni będę miała tyle do opowiadania i nie będę miała komu tego powiedzieć.. No trudno.. Jakoś wytrzymam. Jeśli chodzi o żarcie to leżę na łóżku, oglądam telewizje, gram na lapku i żrem bułkę z szyneczką.. Ale i tak wolałabym zupkę!
      No nie piszę więcej bo piszę jedną ręką.
      ♥Stylesowa♥

      Usuń
    26. Ha ha słucham teraz jak idiotka Crazy Froga i śpiewam.. Zaraz matka przyleci żeby ściszyć bo ona tego nie na widzi ;P ha ha

      Usuń
    27. Też tego nie lubię. Ta żaba mnie wkurza :P Ooo... Jak ja marzę o bułeczce z szyneczka.... Mmmmmmmm... Już czuję ten smak i.... idę sobie zrobić. Genialna jestem. Kończę, bo *idę sobie zrobić kanapkę*. Tą część zdania w gwiazdkach tryumfalnie zaśpiewałam. :)
      Niall's wife :)

      Usuń
    28. Ha ha idź zrób i pożryj!
      Kurde ja to normalnie jak Niall bym nadal żarła. Mam chęć na nutellę... Iść nie iść? Ale chyba nie pójdę bo jak to zmieszam z tym co zjadłyśmy z Lilką na mieście to będzie dopiero (Jak to mówi Niekryty Krytyk) cytuję : ,,To dopiero będzie Tubisiowe rzyganie!". Heh ten tekst nigdy mi się nie znudzi.. Matko już sama zasinam przed tym kompem ale i tak gram.. I będę grać!
      ♥Stylesowa♥

      Usuń
  3. Nomć Niall to jej miłość <3
    Fajnie, bo teraz Hazza jest w pełni mój :D
    Harry's wife :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na serio Niall to jej miłość?!
      Klaudia dlaczego?! Dlaczego?!

      Usuń